Ads 468x60px

Aktualności

,,Fortuna i namiętności" w Muzyce między kartkami

Przekonajcie się sami jak obrazowo można ukazać realia XVIII wieku, nie pomijając przy tym pieśni łacińskich.

Klątwa, która może zmienić wszystko.

„Fortuna i namiętności. Klątwa” jest książką historyczno-przygodową z mocno zarysowanym wątkiem miłosnym.

Poetycko-wspomnieniowy stosik książkowy

O zbiorze utworów zebranych Jonasza Kofty dowiedziałam się kiedy byłam Oficjalną Recenzentką serwisu Lubimy Czytać i zamówiłam nawet pierwszy tom wierszy i piosenek do recenzji. Niestety, wówczas jeszcze nie wiedziałam, że upragniony egzemplarz nigdy do mnie nie dotrze.

Czy Wanda Chotomska ma coś do ukrycia?

Sięgając po tę książkę można przenieść się w czasy, kiedy nazwisko Chotomska znał praktycznie każdy.

O muzyce dla dzieci w książkach dla dorosłych

Z okazji Dnia Dziecka mam dla was garść inspiracji z „Kolei losu” Judy Blume.

niedziela, 18 czerwca 2017

Wspomnieniowo-liryczny stosik Innej Perspektywy

Witajcie w drugim stosiku na moim blogu. Wiem, że nie powinnam podkreślać, iż tak rzadko dzielę z wami widokiem moich zdobyczy, ale jeśli znacie mnie trochę dłużej, to doskonale wiecie, dlaczego jest tak, a nie inaczej. Jak na blogerkę w głównej mierze książkową, mam dość specyficzne podejście do kupowania i kolekcjonowania książek. Jako, że swego czasu zdecydowałam, że nie będę usilnie zabiegać o współpracę z wydawnictwami, to nie napływają do mnie falami nowe tytuły. Wcale się tym nie martwię, choć zdarza mi się czuć zazdrość, gdy widzę na jakimś zaprzyjaźnionym blogu, książkę, którą chciałabym przeczytać. Z drugiej strony uważam, że na domowej półce powinny być te publikacje, które są dla nas wyjątkowe i wcale nie musi być ich dużo.

sobota, 10 czerwca 2017

Barbara Gawryluk - Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia

Autor: Barbara Gawryluk
Tytuł: „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia"
Wydawnictwo: Marginesy
ISBN: 9788365586339
Data wydania: 14 września 2016
Liczba stron: 336
Pani Wandy Chotomskiej chyba nie trzeba większości czytelników specjalnie przedstawiać. To w końcu spod jej pióra wyfruwały swego czasu najpopularniejsze wiersze dla dzieci. Można wręcz uznać, że to właśnie ta autorka obok Jana Brzechwy i Juliana Tuwima stworzyła polski kanon literatury dziecięcej. Nim zerknęłam na pierwszą stronę jej biografii napisanej przez Barbarę Gawryluk, dopadła mnie myśl, że z całej wspomnianej wcześniej trójki, to o pani Wandzie mówi się jakoś najmniej, choć przecież autorka nadal jest aktywna twórczo pomimo tego, że przez kłopoty ze zdrowiem, musiała zrezygnować ze spotkań z małymi czytelnikami. Na szczęście, sięgając po książkę „Wanda Chotomska. Nie mam nic do ukrycia” można przenieść się w czasy, kiedy nazwisko Chotomska znał praktycznie każdy.

czwartek, 1 czerwca 2017

Muzyka między kartkami #7

Czy, bez względu na wiek, potrafimy odnaleźć w sobie cząstkę dziecka? W literaturze dla dorosłych odbiorców bardzo rzadko można obserwować odniesienia do tej części kultury, która adresowana jest bezpośrednio do maluchów. A przecież był taki okres w naszym życiu, kiedy nie słuchaliśmy ostrej muzyki i nie oglądaliśmy ambitnych filmów, a Kubuś Puchatek, Smerfy czy Jacek i Agatka budowali nasz świat.  Z czasem nieunikniony jest moment, kiedy do tych wspomnień wrócimy wraz z młodszym rodzeństwem, dziećmi czy wnukami. Dziś z okazji Dnia Dziecka mam dla was garść dziecięcych inspiracji, wyjętych wprost z Kolei losu” Judy Blume.

niedziela, 21 maja 2017

Muzyka między kartkami #6

Jestem czytelniczką, która uparcie twierdzi, że polscy pisarze nie umieją wykorzystać ogromnego potencjału, jaki kryje się w pieśniach patriotycznych oraz muzyce uznawanej za popularną. Oczywiście nie mam tu na myśli książek ściśle związanych z kształceniem bądź działalnością osób estrady. Chodzi mi głównie o stosowanie znanych motywów do budowania atmosfery bądź oddania realizmu opisywanych wydarzeń. To, że takie działania mogą przynieść bardzo dobre efekty, udowodniła Małgorzata Gutowska-Adamczyk, tworząc wątek historyczny w powieści „Fortuna i namiętności. Klątwa”. Tym razem pozwolę sobie oddać głos fabule. Przekonajcie się sami jak obrazowo można ukazać realia XVIII wieku, nie pomijając przy tym pieśni łacińskich.

czwartek, 18 maja 2017

Małgorzata Gutowska-Adamczyk - Fortuna i namiętności. Klątwa

Autor: Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Tytuł: „Fortuna i namiętności. Klątwa"
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
ISBN: 978-83-10126-16-0
Data wydania: 25 lutego 2015
Liczba stron: 464
Cykl: Fortuna i namiętności t.1
Po śmierci króla Augusta II Mocnego 1 lutego 1733 roku sytuacja Rzeczypospolitej Obojga Narodów nie była łatwa. U progu bezkrólewia wydawało się, że szlachta była świadoma powagi zaistniałej sytuacji. Aby uniezależnić się od wpływów Rosji i Austrii na sejmie konwokacyjnym w dniach od 27 kwietnia do 23 maja, uznano, iż władzę nad naszym krajem powinien sprawować Polak. W związku z powyższym, 13,5 tysiąca osób zdecydowało się zagłosować na Stanisława Leszczyńskiego, który 12 września 1733 roku został królem Polski. Jak nietrudno się domyślić, ten wybór nie spodobał się władcom krajów ościennych, które dotąd miały duży wpływ na politykę w naszym kraju, ze względu na słabość kolejnych monarchów, zasiadających na polskim tronie. Równocześnie zdawano sobie sprawę, że aktualnie Rzeczpospolita nie była w stanie obronić się w przypadku próby ingerencji z zewnątrz.Austria i Rosja zdecydowały się na zawarcie sojuszu. Dzięki tym działaniom, stronnicy Wettinów pod wodzą Antoniego Ponińskiego przy udziale wojsk rosyjskich, dokonali kolejnej elekcji, powołując na tron Augusta III Sasa.  Tym sposobem doszło do kuriozalnej sytuacji, która stała się zaczątkiem wojny o sukcesję polską. Stanisław Leszczyński wraz ze wspierającymi go magnatami, szlachtą i urzędnikami był zmuszony do opuszczenia Warszawy i podążenia w kierunku Gdańska, gdzie chciał odeprzeć atak wroga. Tak w ogromnym skrócie prezentują się realia historyczne, które posłużyły Małgorzacie Gutowskiej-Adamczyk za tło pierwszego tomu cyklu Fortuna i namiętności.